Sesja zakoĹczona, czyli czas powrĂłciÄ do gotowania, na poczÄ tek przepis bardzo prosty a jednoczeĹnie baaardzo pyszny :).
Czas przygotowania: okoĹo 25 min.
SkĹadniki:
- 200-250 g wÄdzonego Ĺososia (najlepiej w kawaĹku)
- makaron kokardki
- Ĺmietana 30%
- pÄczek koperku
- biaĹy pieprz
- oliwa z oliwek
Przygotowanie:
Wstawiamy wodÄ na makaron i gotujemy go zgodnie z przepisem na opakowaniu.
Ĺososia obieramy ze skĂłry (jeĹli jest) i dzielimy na maĹe czÄĹci, koperek drobno siekamy. NastÄpnie podsmaĹźamy Ĺososia na maĹej iloĹci oliwy i maĹym ogniu, dodajemy ĹmietanÄ (wedĹug uznania), koperek i biaĹy pieprz. CaĹoĹÄ smaĹźymy aĹź Ĺmietana siÄ zagotuje a nastÄpnie zacznie gÄstnieÄ (moĹźna posmaĹźyÄ dĹuĹźej, wtedy sos bÄdzie bardziej gÄsty).
W miÄdzy czasie powinien ugotowaÄ siÄ nam makaron, odcedzamy, wrzucamy na patelniÄ, caĹoĹÄ mieszamy i smaĹźymy jeszcze chwilÄ.
Gotowe, podajemy ciepĹe, najlepiej z kieliszkiem biaĹego wina :)

W KONCU COS DO JEDZENIA PO MIESIACACH GLODOWKI!!!
:D
Jako ze makarony uwielbiam, przygotuje sobie toto w weekend. Mlask :)
Mnie teĹź zachÄciĹo, zwĹaszcza, Ĺźe proste :) Nie chce mi siÄ tylko dla siebie gotowaÄ skomplikowanych rzeczy. MoĹźe w piÄ tek sobie ugotujÄ, mniam :)
A dziĹ bÄdÄ pÄ czki (jeĹli siÄ udadzÄ :)
NSSSNTJ niecierpliwie oczekujÄ c nastÄpnego dzieĹa, wyraĹźa swĂłj zachwyt i uznanie.
dziÄkuje :) hmm a co to jest NSSSNTJ ? :)
NiezaleĹźne Stowarzyszenie SympatykĂłw Strony Na Temat Jedzenia :)..tak myĹlÄ…(a gdzie te pÄ czki..???;) )
A pÄ czusie ukĹadajÄ siÄ w brzuszkach :P
I dlatego opis bÄdzie jutro :D
Niom, zrobiĹam i zjadĹam. Bardzo bardzo :) UĹźyĹam wprawdzie Ĺososia w pĹatach (bo w ogĂłle kupienie Ĺososia u nas na wsi to problem) oraz Ĺmietany 12%, ale nie sÄ dzÄ, Ĺźeby to zrobiĹo róşnicÄ. A nastÄpna w kolejce bÄdzie modyfikacja tej potrawy: zastÄ piÄ Ĺososia kurczakiem w kawaĹkach. Wiem, Ĺźe kurczak w sosie Ĺmietanowym to banaĹ, ale ja uwielbiam sos Ĺmietanowy :) Przy okazji – pyszna jest w takim sosie woĹowina po indyjsku, bo daje siÄ curry i to jest najpierw takie Ĺagodne od Ĺmietany a potem dopiero czuje siÄ tÄ ostroĹÄ, pycha. Tylko trzeba cholernie dĹugo dusiÄ, bo woĹowina twarda.
Ĺososia w wiÄkszych kawaĹkach moĹźna dostaÄ w geancie. A co do tej woĹowiny to poproszÄ przepis w wolnej chwili :)
No, nareszcie jakis sensowny przepis na przygotowanie dania z lososia wedzonego. juz lece wyprobowac!