Eeee, ja do tablicy? ale za co? :) hmm 5 maĹo znanych i maĹo istotnych rzeczy o sobie, mogÄ byÄ kulinarne, hmm pomyĹlmy.
1. Uwielbiam Love Actually, obejrzaĹem ten film z 20 razy i planuje co najmniej kolejne 20 (”Hiya kids. Here is an important message from your Uncle Bill. Don’t buy drugs. Become a pop star, and they give you them for free.”)
2. JakoĹ tak wyszĹo, Ĺźe nigdy nie nauczyĹem siÄ pĹywaÄ, dlatego z akwenĂłw wodnych uznajÄ tylko wannÄ, a morze to takie coĹ, co fajnie szumi jak siÄ Ĺpi na plaĹźy :)
3. Przez caĹe Ĺźycie umiaĹem zrobiÄ tylko jajecznicÄ :)
4. ChciaĹbym zatrudniÄ siÄ kiedyĹ w KFC i wynieĹÄ przepis na panierkÄ, uwielbiam jÄ
, mĂłgĹbym u nich zamawiaÄ kurczaka bez kurczaka, byle panierka byĹa, najlepiej z dodatkowÄ
panierkÄ
i z panierkÄ
:)
5. Jak byĹem bardzo maĹy mojÄ
ulubionÄ
potrawÄ
byĹy… bombki z choinki, a czynnoĹciÄ
oglÄ
danie dziennika stojÄ
c w Ĺóşeczku na bacznoĹÄ :)
A do tablicy poproszÄ:
renifera :)
slawka-
bimbelta
banana
i sokola
Hihihi :) Ale czĹowiek ma idiotyczne poczucie wĹadzy, jak widzi, Ĺźe jego dziaĹania wpĹywajÄ na otoczenie ;)
A pamietasz jak z Barszczem uczylismy Cie plywac :D ? No nie udalo sie nam niestety (ex dziewczyna Barszczu)
P.S. Tez uwielbiam Love Actually :D
PamiÄtam :) w sumie to nawet przez parÄ miesiÄcy chodziĹem na basen, ale jednak to nie to co pandi lubi najbardziej :)