NadeszĹa wiosna czyli czas pysznego, ĹwieĹźego szpinaku, a nic nie smakuje lepiej niĹź ĹosoĹ ze szpinakiem :).
SkĹadniki
- po ĹwieĹźym dzwonku z Ĺososia na osobÄ
- pÄczek szpinaku
- póŠpÄczka kolendry
- 1 cytryna
- masĹo
- sĂłl, pieprz
- zÄ bek czosnku
Przygotowanie
Dzwonki myjemy i suszymy. JeĹźeli sÄ grube to moĹźemy przeciÄ Ä je na plastry o gruboĹci ok 1.5 cm, dziÄki temu szybciej siÄ upiekÄ (dla takiej gruboĹci podany jest czas pieczenia poniĹźej) .
NastÄpnie posypujemy je solÄ i pieprzem, skrapiamy obficie sokiem z cytryny (z obu stron) i ukĹadamy na folii aluminiowej na kratce do pieczenia. Na kaĹźdym kawaĹku kĹadziemy cienki listek masĹa a caĹoĹÄ zakrywamy drugim kawaĹkiem folii.
Pieczemy 15 minut w temperaturze 200 stopni, zdejmujemy gĂłrnÄ foliÄ i zapiekamy kolejne piÄÄ minut (jeĹźeli piekarnik ma takÄ moĹźliwoĹÄ to wĹÄ czamy gĂłrnego grilla).
W miÄdzyczasie pĹuczemy dokĹadnie szpinak, odcinamy twarde Ĺodygi i gotujemy wraz kolendrÄ przez 5 minut, bez przykrycia.
Ugotowany szpinak odcedzamy, odciskamy, siekamy i podsmaĹźamy na maĹle z wyciĹniÄtym zÄ bkiem czosnku. Doprawiamy solÄ i pieprzem.
Ĺososia podajmy na szpinaku z ryĹźem i warzywami ugotowanymi na parze a nastÄpnie podsmaĹźonymi na maĹle.
Smacznego :)




Musze przyznac, ze jestem milo zaskoczony w/w lososiem. Jest bardzo latwy w przygotowaniu, a smakuje bosko !! .Szczerze polecam.
Przepis jest rzeczywiście bardzo prosty, ale łosoś nie smakował najlepiej.